Bardzo często dentyści dla zachęty udzielają instruktarzu higieny i szczotkowania dla dzieci i czasem dorosłych na makiecie szczęki, dają drobne prezenciki w postaci nitek dentystycznych, próbek past, płynów do płukania jamy ustnej, czy też napompowanych rękawiczek przypominających zwierzaki dla najmłodszych pacjentów.

Obie strony, zarówno pacjenci, jak i stomatolodzy powinni odpowiednio przygotować się do wizyt i do zmiany stereotypu o dentystach i ich fotelach tortur.

Przy odpowiednim podejściu wizyta może stać się przyjemnym wyjściem, jak do fryzjera, czy też kosmetyczki.